PROFILE

GENESIS RESTAURANT & COCKTAIL BAR
Genesis to nowa restauracja w Warszawie przy Placu Europejskim, tuż obok słynnego biurowca Warsaw Spire.

Inwestorami są współwłaściciele nagrodzonej gwiazdką Michelina restauracji Senses - Krzysztof Janiszewski i Jarosław Babiński oraz (niezwiązana z Senses) Monika Nachyła. Menedżerem lokalu jest Łukasz Czekałowicz, szefem kuchni Artur Grajber, cukiernikiem Rafał Gajownik, szefem baru Łukasz Wilczewski, a sommelierką Magdalena Gumiela. Futurystyczna bryła Genesis jest w kształcie anatomicznego serca wbitego w ziemię. Ma symbolizować serce (centrum) Europy przy Placu Europejskim. Autorem projektu jest Przemysław „Mac” Stopa. Wnętrze jest nowoczesne, ale nawiązuje do natury – jego motywem przewodnim jest drzewo. Istotnym elementem wystroju jest mapping – projekcje zmieniających się podświetlanych wzorów. Dwupoziomowy lokal ma 100 miejsc siedzących wewnątrz i 70 na zewnątrz w letnim ogródku. Serwowana tu kuchnia ma charakter fine casual. Sercem restauracji jest pierwszy w Polsce piec marki Mibrassa opalany węglem drzewnym. Menu opiera się na wysokiej jakości produktach (świeże ryby z Hiszpanii – turbot, dziki okoń morski; szynki dojrzewające, wołowina wagyu). W karcie dań znajdziemy m.in. krem z kiszonych szparagów, filet z kulbina opiekany w białym winie, stek z galicyjskiego rostbefu. Przystawki kosztują 18-45 zł, dania główne 38-360 zł. Karta win obejmuje ponad 80 etykiet z Europy i Nowego Świata (10 dostępnych na kieliszki) z dużą reprezentacją win hiszpańskich. Ponadto miejsce ma szeroki wybór win musujących i szampanów. Koktajlbar oferuje klasyczne i autorskie koktajle oparte na własnej roboty syropach i esencjach.


Plac Europejski 5, Warszawa


więcej
RESTAURACJA SŁOWIANKA

Restauracja Słowianka w Bielsku-Białej to miejsce, gdzie szefem kuchni jest Adrian Bęben. Lokal ma 70 miejsc siedzących oraz antresolę głównie wykorzystywaną na imprezy okolicznościowe.

Miejsce oferuje kuchnię produktu, a szef kuchni koncentruje się na minimalizmie. Wierzy, że na bazie dwóch-trzech składników wysokiej jakości można zbudować bardzo dobre dania. Restauracja kupuje produkty od zaprzyjaźnionych rolników i dostawców. Serwowane tu mięso pochodzi od zwierząt hodowanych specjalnie na potrzeby Słowianki, dzięki czemu miejsce ma wpływ na to, czym zwierzęta są karmione i w którym momencie ubite. W kuchni wykorzystywane są dzikie zioła, ponieważ kucharze interesują się zbieractwem. Zjemy tu przykładowo przystawkę por/ślimaki/jajko, danie główne: jagnięcina/warzywa z ogniska/kiszony topinambur, deser: kalafior/słony karmel/biała czekolada/koper włoski. Przystawki kosztują 20-30 zł, zupy ok. 15 zł, a dania główne 30-55 zł. Karta win obejmuje przede wszystkim pozycje z polskich, austriackich, niemieckich i węgierskich winnic, dostępne są też włoskie i francuskie klasyki.
ul. Zwardońska 141, Bielsko-Biała


więcej
MUNCHIES
Munchies tworzą Piotr Kubera, Jacek Tymburski oraz Adrian Tarkowski. Poznali się, pracując w Atelier Amaro. W zeszłym roku serwowali jedzenie na barce Wynurzenie w Warszawie, a w czerwcu tego roku otworzyli Munchies w Lublinie, gdzie dołączył do nich Jan Raczkowski.

Na działce w starej części Lublina ustawiono stoliki i miejsca siedzące dla ok 30 osób oraz kontener gastronomiczny, gdzie przygotowywane jest jedzenie. Tutejsza kuchnia to slow food serwowany jak fast food, czyli jedzenie oparte na dobrej jakości produktach, wolno gotowane, ale serwowane szybko i w przystępnych cenach. W menu znajdziemy m.in. KFC (Korean Fried Chicken) z frytkami, sałatką i salsami; Poutiny (frytki belgijskie) z policzkiem wołowym; łopatkę (pulled pork) w bułce; kaszankę z plastycznym żółtkiem. Dania kosztują 16-26 zł. Poza standardowymi napojami wypijemy tu oryginalne lemoniady, za przygotowanie których odpowiada Natalia Szpakowska (na tej samej działce serwuje wegańskie wrapy "Rap Wrap"). W planach jest alkohol – rzemieślnicze piwo, prosecco i wino.


ul. Zielona 5a, Lublinie


więcej
BĘDĘ PÓŹNIEJ
Będę Później to klimatyczna herbaciarnia na warszawskiej Starej Ochocie. Twórcami miejsca są Michał Jastrzębski i Jana Krynicka.

Lokal przeznaczony jest na 16 miejsc i dodatkowe 16 miejsc w ogródku. Będę Później oferuje ponad 40 rodzajów herbat z całego świata, dostępne są też kawy. Wybór herbat obejmuje herbaty zielone, białe, czarne, rooibos, m.in. z Nepalu, Chin, Japonii, Indii. Dostępne są m.in. herbaty Babcia Poziomka (czarna poziomkowa), Zdrada Cyganki (czarna podwędzana), Pan Michał Serwuje Figę (zielona z figą), Ukryty w Czerwieni Romans (rooibos), Warszawskie Dziewczyny (czarna). Szklanka herbaty kosztuje 12 zł, dolewka oferowana jest gratis. Napojom towarzyszom wypieki (14-15 zł) przygotowywane przez zaprzyjaźnioną cukiernię, przykładowo beza cytrynowa, red velvet, tarta z czekoladą, rumem i śliwką, sernik na zimno z owocami. Tutejszy wystrój tworzy francuski klimat. Miejsce ma kominek, pianino (organizuje koncerty), na ścianie prezentowane są wystawione na sprzedaż prace artystów, krzesła w ogródku – w paryskim stylu – zwrócone są przodem do ulicy.

ul. Słupecka 4, Warszawa


więcej
RESTAURACJA THE TIME
To jedno z miejsc w odrestaurowanej zabytkowej kamienicy Młyńska 12, należącej do grupy Ilonn.

Miejsce łączy klasykę i tradycję z nowoczesnością, stąd nazwa. Kulinarnie restauracja proponuje gościom kuchnię śródziemnomorską z polskimi akcentami. Dodatkowo w ramach specjalnych wkładek do menu oferowane są dania sezonowe i oparte na regionalnych produktach. Funkcję executive chefa całej Grupy Ilonn pełni Roman Kosmalski, szefem kuchni The Time jest Mateusz Mikuła. W menu znajdziemy m.in. przystawki (26-37 zł): mozzarella di bufala/konfitura z pomidorów/pesto z pietruszki; kurki/szalotka/palone masło/grzanka; dania główne (47-81 zł): kaczka/czerwona kapusta/gnocchi z majerankiem/sos z porzeczką; policzki wieprzowe/arancini/korzeń pietruszki/kalafior. Karta win, której tworzenie wspierał Robert Mielżyński, obejmuje ponad 250 etykiet z różnych regionów świata, także z Polski. Sommelierem jest Rafał Korczak. Wystrój jest minimalistyczny, dominują elementy szklane, stalowe, kamień i szkło.

ul. Młyńska 12, Poznań


więcej
RESTAURACJA LA MAISON
Warszawska restauracja La Maison przy Chłodnej na Woli przeszła niedawno przez wiele zmian. Miejsce należy do Sandry Massoud i Arkadiusza Wilamowskiego.

Zalicza się do segmentu fine dining. W restauracji przeznaczonej na 40 osób można zjeść dania kuchni francuskiej z polskimi akcentami. Menu zmienia się bardzo często, dostępne jest menu a la carte (przystawki 22-70 zł, dania główne 60-120 zł) oraz menu degustacyjne (180 zł) w formie carte blanche. Od poniedziałku do piątku w ofercie są też business lunche. Wyróżnikiem jest własne akwarium z owocami morza, w tym głównie homarami, oraz unikatowe sosy, oferowane do większości dań. Zjemy tu przykładowo makrelę z morelami, foie gras z ananasem, przepiórkę z cukinią i puree ziemniaczanym. Szefem kuchni La Maison jest Arkadiusz Wilamowski, który ukończył szkołę kulinarną we Francji, a wcześniej pracował m.in. w łódzkim Revelo, londyńskim Alain Ducasse by Dorchester***, francuskim Le Petit Nice Passedat ***. W La Maison czeka na gości karta win składająca się z ok. 120 pozycji. Ponad 20 etykiet dostępnych jest na kieliszki. Aby podkreślić charakter francuskiej restauracji, 50 proc. karty win to etykiety francuskie, pozostałą część stanowią wina z całego świata, począwszy od Włoch, Hiszpanii, przez Polskę, kończąc na USA, Nowej Zelandii, Ameryce Południowej oraz mniej popularnych kierunkach jak Maroko. Wnętrze jest eleganckie i proste. Stonowane kolory i otwarta kuchnia tworzą miłą, swobodną atmosferę.

ul. Chłodna 15, Warszawa


więcej
poprzednia 1 2 3 4 5 następna

MAGAZYN

Nr 168/2017

NA OKŁADCE: Bariści
W ŚRODKU: wywiad z Kurtem Schmidtem, szefem kuchni restauracji 99 w Santiago.


PARTNERZY

Advertisement